Ślub i Wesele Rozmaitości Artykuły


Budżet, koszt i cięcia czyli szukamy oszczędności


Budżet wesela jest istotną częścią przygotowań i w dużym stopniu wytycza ich plan. Sztuką jest przy ograniczonym budżecie poszukać oszczędności tam gdzie ich znalezienie i zastosowanie wiąże się z realną obniżką kosztów uroczystości, tak aby nie wikłać się w branie kredytu, którego spłata pochłonie większość zebranych podczas wesela "prezentów". W swojej pracy wielokrotnie spotkałam się z pytaniem za ile mogę zorganizować wesele lub jaki jest jego przedział cenowy - to trudne pytanie - trzeba nie tylko brać pod uwagę miejsce, ilość gości ale drobiazgi: zaproszenia, winiety, dekoracje i tak dalej. Ale projektując budżet warto zastanowić się nad tym, gdzie i jakich oszczędności można się spodziewać lub o jakie warto powalczyć z podwykonawcami...

Szukanie oszczędności można rozpocząć już podczas wyznaczania daty ślubu. Wiadomo, że najpopularniejsze wiosenno-letnie miesiące są też najdroższe. Z takiego założenia wychodzą też restauratorzy, dekoratorzy czy kierowcy limuzyn. Może więc warto się zastanowić i urządzić huczne wesele ale w kwietniu czy marcu a nie w wrześniu czy czerwcu?

Koszty "stałe" i "zmienne"

Koszty wesela dzielą się na "stałe" i "zmienne". "Koszty stałe" - suknia, garnitur, dodatki, fryzjer, kosmetyczka, wynajem samochodu, dekoracja, wynajem, fotograf i kamerzysta, dj czy zespół są niezmienne, nie zwiększą się ich koszty przez zaproszenie dodatkowych gości, czyli pozostają koszty zmienne - talerzyk i alkohol. Na kilku rzeczach, aby wesele miało swoją oprawę i klasę nie powinno się oszczędzać - tak głosi obiegowa opinia, pod którą częściowo jestem w stanie się podpisać - jedzenie, fotograf, dj/zespół i suknia Panny Młodej. Ale skoro nie powinno się oszczędzać to czy to oznacza, że trzeba wybrać najdroższe? Często jest tak, że wstępna kalkulacja zmusza Narzeczonych do rezygnacji z zaproszenia wielu gości bo tak będzie oszczędniej. Nie koniecznie musi to być prawdą.

Największy wydatek to oczywiście wynajem sali oraz przygotowanie wykwintnego menu. Koszty wynajmu sali to kwoty czasami rzędu kilu tysięcy złotych, co prawda sugeruje ona pewne dodatki za które wynajmujący już ponosić kosztów nie musi - dekoracja sali oraz stołów to już dzisiaj podstawa. Warto jednak odrobinę się pomęczyć i wyszukać atrakcyjną, elegancką salę za wynajem której nie trzeba płacić a jedynie za osobę - do zestawów menu po prostu doliczone jest 10% dla obsługi. Ogromną, kosztowną dekorację można zastąpić jej skromniejszą wersją - czasami wystarczą bukiety na stole aby zmienić wystrój sali.

Wynajem sali weselnej

Wiele sal weselnych oraz restauracji ma już przygotowane menu zaczynające się od naprawdę atrakcyjnych cen a mające w swej ofercie wykwintne dania. Koszty takiego zestawu zaczynają się od 100-120 zło od osoby. Zresztą, zawsze można modyfikować menu w zależności od Państwa zapotrzebowania i możliwości. Warto spróbować wywalczyć opcje z open barem lub po prostu zamówić menu z alkoholem. Wielokrotnie wartość zakupu własnego alkoholu plus korkowe jest wyższa niż wynegocjowanie atrakcyjnej ceny za alkohol zakupiony i skonsumowany na miejscu, można wynegocjować menu w granicach 170 złoty z alkoholem od osoby. Pisząc alkohol mam na myśli co raz popularniejsze u nas wino i piwo (to odrobina dziegciu w tak różowych perspektywach). Można też przemyśleć sprawę rezygnacji ze stołu biesiadnego/wiejskiego czy fontanny z czekolady lub pokazu sztucznych ogni.

I proszę pamiętać o jednym , większa ilość przewidywanych gości daje więcej możliwość negocjacji cen i wielkości usług. To po prostu prawo rynku. Im więcej gości tym większe szanse, że koszty przysłowiowego talerzyka się zmniejszą. Logiczne jest, że restaurator będzie bardziej skory do obniżenia kosztów przy 100 osobach niż przy 20. A zastanawianie się czy dodatkowe 10 osób przy stole bardzo obciąży budżet jest niepotrzebne - dodatkowe 10 osób na weselu na co najmniej osób 50, będzie kosztować niewiele, jeśli wręcz nie zarobi się na tym. Kalkulacja jest prosta - w Polsce goście przychodzą z prezentami. Im większe, huczniejsze wesele, tym bardziej gość się poczuwa - tak już jest. Warto również pokusić się o wyszukanie sali która posiada profesjonalne nagłośnienie - nie trzeba będzie szukać DJ lub zespołu, który pobierze od nas dodatkowe pieniądze za wykorzystanie swojego sprzętu.

Dj lub zespół

Odrębną kwestią jest wynajęcie DJ'a lub zespołu. Wynajęcie jednej osoby jest mniej kosztowne niż zespołu złożonego z kilku osób, co jednak reguła być nie musi, wszystko zależy od opinii wśród klientów (a ta jest często bezcenna) oraz jakość wykonywanych usług. Na rynku pojawiło się wielu świadczących takie usługi i reklamujących się na przeróżnych stronach. Wiadomo, że szukamy osoby, która ma przez większość wieczoru/nocy bawić gość i to w sposób, który będzie wszystkich zrywał ze stołu, która będzie jednocześnie muzykiem, wodzirejem i po trochu konferansjerem, by Wasi goście mogli powiedzieć, że całe wesele było fantastyczne i wybawili się jak nigdy. Wynajęcie dobrego zespołu (w zależności od ilości osób śpiewający, repertuaru, doświadczenia) to koszt rzędu 2000 - 3500 zł. Może warto zastanowić się nad wynajęciem DJ. Muzyka z płyt to koszt około 1500 - 2500 zł czyli zostanie około 1000 zł w portfelu.

Auto do ślubu

Kolejnym elementem na liście poszukiwania oszczędności jest samochód do ślubu. Luksusowa limuzyna to niekiedy koszt rzędu 1000-1500 złotych. Może warto poszukać tańszego ale równie ciekawego środka transportu? Zamiast eleganckim ogromnym Lincolnem do śluby przyjechać stylową Warszawą lub.. współczesnym autem. A może poszukać wśród znajomych kogoś, kto ma fantastyczne autko w ciekawym kolorze? Znam parę, która do ślubu jechała (z racji miłości do marki) chabrowym Volkswagenem V - kolor idealnie komponował się z bukietem Panny Młodej.

Fotograf

Następny punkt na naszej liście to wynajęcie fotografa. I kamerzysty oczywiście. Wynajem jednego i drugiego to koszt rzędu czasami 3000-4000zł. Może warto się zastanowić na jakiej pamiątce bardziej nam zależy - na przekazie audio czy na fantastycznych zdjęciach plenerowych. U fotografa można zmówić jedynie sesję plenerową bez reportażu (z kwoty 3000 można zrobić 1000-1500) a reportaż za nas zrobią goście, którzy na pewno tłumnie przybędą na wesele z własnymi aparatami i będą robić mniej lub bardziej profesjonalne zdjęcia, ale na pewno oglądane później z sentymentem. Zaoszczędzone pieniądze na fotografa można więc spokojnie wydać na wynajem kamerzysty. Zakładając oczywiście, że chcemy 3 - godzinny reportaż z imprezy i z ręką na sercu deklarujemy, że będziemy je oglądać regularnie a nie po rodzinnej premierze przeleży na półce następne 20 lat...

I ostatnie - suknia ślubna

Na koniec pozwoliłam sobie pozostawić kwestie sukni ślubnej... zakup sukni to dość istotny element ślubnego budżetu bo to wydatek rzędu 2000-4000 złotych. A może pomyśleć o wynajmie? Jest to zwykle koszt rzędu 50% wartości sukni a więc jeśli interesuje nas suknia wartości 2600 za jej wynajem zapłacimy 1300. Wiele salonów sukni ślubnych umożliwia wynajem własnych kolekcji. I nie ma to nic wspólnego z komisem czy zakupem sukni używanej. Zwykle suknie wypożyczane są jedynie z najnowszych, aktualnych kolekcji. Można swobodnie przymierzać a jeśli na którąś się zdecydujemy ale trzeba dokonać kilku przeróbek - nie ma problemu. Najczęściej wynajmuje się daną suknię tylko raz w danym sezonie więc nie mamy uczucia zakładania kreacji noszonej przed nami już kilka razy. Wypożyczoną suknię można oddać dopiero po kilku dniach (można zrobić zdjęcia plenerowe!!) i nie trzeba wcale jej prać... Oprócz zaoszczędzonych pieniędzy w portfelu pozostanie jeszcze komfort nie martwienia się co dalej z suknią - na pewno w szafie nie przeleży kolejnych sezonów

Podane ceny są czysto umowne i są raczej sposobem na poszukiwanie oszczędności. Nie były brane pod uwagę takie elementy (istotne) jak organizacja wesela pod miastem albo w ogóle na wsi, zorganizowanie wesela w remizie strażackiej i wynajęcie kucharek (co wiąże się z własnym zakupem prowiantu a to już zupełnie inna historia), czy zakup własnego alkoholu bo się ma "blisko do Czech" lub mieszka pod wschodnią granicą, że nie wspomnę o dorabianiu wódki, bo to koszt około 8 - 9 zł za 0,5l. Zatrudnienie kucharek zamiast cateringu, wynajem sali na wsi lub pod miastem, zakup własnego prowiantu jest niezaprzeczalnym sposobem na znaczne obniżenie kosztów wesela ale też temat - rzeka. Ten rodzaj przygotowań i organizacji charakteryzuje się zupełnie innym grafikiem, trzeba poświęcić więcej czasu i energii na przygotowanie tego elementu wesela jaką jest posiłek. Ale wielu twierdzi, że warto i ja im wierzę.

Oszczędności można poszukać wszędzie - samemu zrobić zaproszenia i winiety, dekorację na samochód zamówić w Internecie lub wylicytować i tam samo można uczynić z dekoracją sali, suknię można uszyć u krawcowej, a muzykę puszczać z MP3 - należy jednak liczyć się z tym, ze pochłonie to sporo czasu i energii a efekty nie zawsze będą takie jak oczekiwaliśmy.

Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w bataliach budżetowych. Proszę jednak nie zapomnieć w gorączce przygotowań o radości jakie one powinny dawać...



Magdalena Staszczyk, EVE&Partners
Konsultant Ślubny,
m.staszczyk@evepartners.pl