Zapach - Wspomnienie...

Suknia ślubna, welon, bukiet – to nie wszystko...
Kompletnym uzupełnienie ubioru panny młodej jest jeszcze zapach; aromat, który na lata pozostanie we wspomnieniach. To właśnie zapach po latach najmocniej ożywi w pamięci dzień ślubu. Jak właściwie dobrać Ten zapach, Ten jedyny, na Ten dzień...



To, że dany zapach wywołuje lawinę wspomnień i skojarzeń wynika z budowy naszego węchu. Ośrodek węchu znajduje się w najstarszej, najbardziej pierwotnej części naszego mózgu. Ta sama część mózgu odpowiada za utrwalanie śladów pamięciowych, tak więc wspomnienia, które z czasem zacierają się w pamięci, ożywają pod wpływem zapachu. Zapach pozostaje na zawsze, a wraz z nim emocje. Jeżeli wychodzisz za mąż latem, wybierz lżejsze perfumy w ich letniej edycji. Natomiast jeśli bierzesz ślub jesienią lub w zimie, możesz wybrać cięższy, bardziej wyrazisty i zmysłowy zapach.

Jak dobrać Ten zapach?

Należy pamiętać, że perfumy pachną inaczej na każdej skórze, bo komponują się z naszym naturalnym zapachem. Wybrany zapach trzeba koniecznie przetestować na własnej skórze i odczekać jakiś czas, żeby zapach zdążył przeewoluować. Każdy zapach przechodzi przez trzy fazy utleniania się ze skórą. Pierwsza faza, zwana nutą głowy, ujawnia się zaraz na początku; następna – faza serca – w kilkanaście minut później. Najdłużej, od kilku do kilkunastu godzin, utrzymuje się nuta głębi i to ona decyduje o zapachu. Perfumy uwalniają swój zapach pod wpływem ciepła ciała, więc najlepiej spryskać nimi te miejsca, gdzie najbliżej pod skórą przepływa krew, na przykład nadgarstki, zgięcia łokci, szyję. Zapach najdłużej utrzymuje się na włosach, więc spokojnie można je skropić odrobiną perfum. Perfumy mogą zabarwić materiał, najlepiej więc użyć perfum przed nałożeniem sukni i odczekać aż wyschną.

Propozycje wielkich kreatorów

Zapach - wspomnienie

Givenchy Amarige
woda toaletowa

Amarige to symbol roziskrzonej kobiecości i pełni szczęścia stworzony w 1991 roku przez Givenchy. Zapachowa reprezentacja niepohamowanego apetytu na życie. Amarige uosabia ponadczasowe uczucia: miłość, radość i wierność, wyrażone w słowach przysięgi małżeńskiej. Nazwa Amarige to anagram słowa Mariage oznaczającego małżeństwo. Amarige to radosna pokusa. Kobieta Amarige jest radosna, spontaniczna, ale przede wszystkim autentyczna. Jest sobą! Promienieje nieskrywaną radością i urzeka swoim czarującym uśmiechem. Nuty drzewne dodają elegancji aromatom kwiatowym i łagodzą ich naturalną narkotyczną woń. Kompozycja przeznaczona jest dla kobiet pełnych radości życia, szczęśliwych, ceniących wolność i samodzielność, lecz nie rezygnujących z ustabilizowanego życia rodzinnego i sprawiających wrażenie dojrzałych emocjonalnie.

Nuty zapachowe:

Neroli, drzewo różane, listki fiołka i mandarynki, mimosa, gardenia, yang-ylang, cashmerande, piżmo, ambra.


Zapach - wspomnienie

Givenchy Amarige
woda toaletowa

Czarująca, lśniąca miłość. Chwila czystej, niczym nie zmąconej radości, wieczny skarb. Magiczny dzień w bieli, zieleni i czerwieni... Uczucie najpiękniejszego dnia w twoim życiu jest sygnowane Amarige Mariage. Moment największej radości. Twój dzień ślubu. Amarige to anagram Mariage. Obietnica małżeńska – ślubowanie miłości na całe życie, przypieczętowane zostało w dwóch słowach, które stały się jednym i noszą imię Amarige Mariage. Panna młoda nosząca Amarige Mariage jest niczym nie skrępowana, zmysłowa, śmiała, jak nigdy dotąd. Czas zatrzymał się dla niej w tej jednej magicznej chwili. Teraz i na wieczność - nie jest tajemnicą, że słońce świeci dla niej jedynej. I tak też powinno być!

Zapach - wspomnienie

Nina Ricci Premier Jour

Zapomnij o wszystkim, co wiesz - "Poetyckie Podejście Do Zmysłowości". Premier Jour występuje jako to woda toaletowa i woda perfumowana. Woda perfumowana stworzona jest wokół migdała w polewie cukrowej. To kompozycja utrzymująca się blisko skóry - intymny, świetlisty i bardzo zmysłowy zapach. Woda toaletowa jest bardziej ekstrawagancka, wibrująca i świeża – to kwiatowy zapach zdominowany przez pachnący groszek.
Nazwa Premier Jour - Pierwszy Dzień - sugeruje odnowę, początek, renesans, moment, kiedy wszystko jest możliwe....

Ultrakobieca, delikatna, romantyczna nuta zapachowa:

Mandarynka, gardenia, zielony groszek, waniliowa orchidea, migdał, muszkat, drzewo sandałowe, piżmo.


Artykuł powstał we współpracy
z Perfumerią Internetową

Zobacz powiązane strony:

Suknie ślubne kolekcja Alfred
Suknie ślubne kolekcja Alfred

Wedding Room specjalizuje się w profesjonalnym doradztwie w wyborze kreacji ślubnej. Przyjdź z pomysłem uszycia wymarzonej sukni, a wspólnie zaprojektujemy twój ślubny wizerunek.

więcej ›
Salon Ksymena - suknie ślubne - kolekcja Lady Bird
Salon Ksymena - suknie ślubne - kolekcja Lady Bird

Jesteśmy prężnym salonem z dużą ilością sukien ślubnych na Śląsku. Współpracujemy z najlepszymi światowymi firmami. Aby zaspokoić oczekiwania pań młodych, podążamy za najnowszymi trendami mody ślubnej oraz uczestniczymy w prestiżowych targach i pokazach, również za granicą.

więcej ›
Suknie celebrytek
Suknie celebrytek

Najgłośniejsze śluby ostatnich lat to ceremonie gwiazd piłki nożnej i ich seksownych partnerek. Jedną z najbardziej kosztownych kreacji ślubnych w historii miała na sobie w 1999 roku Victoria Beckham.

więcej ›
Suknie Ślubne Annais Bridal kolekcja 2010
Suknie Ślubne Annais Bridal kolekcja 2010

Przedstawiamy poniżej suknie ślubne firmy ANNAIS BRIDAL na rok 2010 z kolekcji SIMPLE, ROMANCE oraz MODERN. Zdjęcia pochodzą ze strony www.annaisbridal.

więcej ›
Suknie ślubne Mira Zwillinger kolekcja Runway Whisper 2017
Suknie ślubne Mira Zwillinger kolekcja Runway Whisper 2017

Kolekcja sukien ślubnych Miry Zwillinger na rok 2017 skierowana jest do kobiet, które w tym ważnym dla nich dniu, chcą wyglądać niezwykle kobieco. Inspiracją dla wszystkich modeli była wiosna, czyli czas, kiedy wszystko rodzi się do życia.

więcej ›
Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Trwa ładowanie obrazu...