Powrót do edenu


Mieszkańcy Seszeli szczycą się tym, że ich archipelag jest najczęściej wybierany przez nowożeńców z całego świata na spędzenie podróży poślubnej. Nie ma się co dziwić – przepiękne piaszczyste plaże, krystalicznie czyste turkusowe laguny i bujne zielone lasy, czynią to miejsce jednym z najromantyczniejszych zakątków kuli ziemskiej. Prawdziwy raj miłości.

Kto nie słyszał o Seszelach?

Seszele położone są na Oceanie Indyjskim, na wschód od Afryki i tworzy je archipelag stu dwudziestu wysp, z których jednak tylko trzydzieści trzy są zamieszkane. Większość jest bezludna, część posiada jednak prywatnych właścicieli. Klimat równikowy wilgotny powoduje, że temperatury są wysokie, średnio około dwudziestu siedmiu stopni Celsjusza. Duża jest także wilgotność powietrza sięgająca 80 procent, co w pierwszych dniach pobytu może być męczące. Stale wiejący wiatr monsunowy łagodzi tropikalny klimat, powodując jednak częste opady deszczu i burze. Z tego powodu najlepszymi czasem na zaplanowanie podróży stają się okresy od końca kwietnia do końca czerwca oraz od połowy września do połowy listopada.

Ludność Seszeli pod względem narodowościowym stanowi prawdziwą mieszankę. Większość tworzą potomkowie francuskich kolonialistów – Kreole oraz afrykańskich niewolników. Resztę społeczeństwa stanowią Hindusi oraz Malgasze – mieszkańcy Madagaskaru. Całą ludność liczy się jedynie na 80 tysięcy, z czego w stolicy – Victorii – mieszka około 25 tysięcy. Mieszkańcy Seszeli lubią mówić, że na wyspach wszyscy się znają. Kreole przejęli w dużej mierze kulturę i obyczaje dawnych kolonizatorów, językiem urzędowym jest kreolski, angielski i francuski, a zdecydowana większość ludności wyznaje religie chrześcijańskie, głównie katolicyzm.

Przedsionek raju

Największym bogactwem Seszeli jest natura, o którą rząd dba wyjątkowo mocno. Wszędzie znaleźć można dzikie zatoczki z pięknymi, piaszczystymi plażami, na które cień rzucają rozkołysane wiatrem gaje kokosowe. Wewnętrzne części wyspy zajmują wilgotne lasy tropikalne, dostępne dla turystów po wynajęciu przewodnika. Brzegi otoczone są wspaniałymi rafami koralowymi, w pobliżu których można nurkować, aby nasycić oczy prawdziwym i niepowtarzalnym pięknem.

Atrakcję stanowi także bogata fauna Seszeli. Przede wszystkim ptaki, aż trzysta gatunków, oraz największa duma wysp – olbrzymie żółwie, których waga dochodzi do pięciuset kilogramów. W Parku Narodowym Aldabara występuje ich aż tysiąc, można je jednak także zobaczyć na prywatnych „żółwich” wyspach oraz w specjalnych przyhotelowych hodowlach. Spotkanie z tymi potężnymi stworzeniami to niezapomniane przeżycie. Wody to dom dla wielu rodzajów ryb, małż i krabów – podstawy dla wspaniałej, miejscowej kuchni.



Mahe i Praslin – główne wyspy Seszeli

Mahe to najważniejsza z wysp Seszeli, na jej północno-wschodnim krańcu znajduje się stolica kraju – Victoria, którą kolonialny rząd brytyjski wybrał na swoją pierwszą siedzibę. Oszałamiające krajobrazy wyspy dopełnia ogród botaniczny w Victorii, gdzie można podziwiać florę z całych Seszeli. Należy odwiedzić także Muzeum Narodowe i Historyczne. Tropikalny las oraz plantacje herbaty przecinają drogi, po których warto przejechać się samochodem. Łatwo bowiem odnaleźć podczas podróży puste plaże, na których można oddać się beztroskiemu lenistwu. Wyspa jest ciekawa także ze względu na swoją architekturę: stare miejskie domy z drewna, jak i proste prowincjonalne wille o przepięknych zdobieniach.

Druga co do wielkości wyspa Seszeli Praslin, znajdująca się 15 minut lotu od Mahe, także obfituje w atrakcje turystyczne. To właśnie tu osiedlali się w przeszłości piraci i kupcy arabscy. Jej tropikalne lasy, granitowe skały, malownicze zatoki i plaże niczym nie ustępują swojej starszej siostrze. W 1979 roku utworzono w tym miejscu Park Narodowy Praslin, wpisany na listę zabytków UNESCO, który chroni 324 ha przepięknych lasów. Jedną z atrakcji jest palma o nazwie coco-de-mer będąca największym gatunkiem kokosa. Na wyspie można zatrzymać się w jednym z hoteli wysokiej klasy, które idealnie wpisują się w miejscową przyrodę.

Kraina miłości

Seszele żyją tylko i wyłącznie z turystyki, nie dziwi więc, że znane są z dbałości o swoich klientów. Specjalnej opiece poddani są nowożeńcy – hotele na wyspie mają w swojej ofercie specjalne pakiety dla par, gdzie wszystko kręci się wokół nich.

Można korzystać do woli z uroków wysp, w sposób zarówno aktywny, jak i bierny. Można nauczyć się nurkować, uprawiać trekking z przewodnikiem, a także popłynąć w kilkudniowy rejs na pokładzie luksusowego jachtu czy tylko wygrzewać się w hamaku, ciesząc promieniami słońca. Pary do swojej dyspozycji mają siłownie, spa oraz sauny. Miejscowej kuchni skosztować można podczas wykwintnej kolacji – zarówno w restauracji, jak i we własnym domku.

Na Seszelach każdy może przez chwilę zapomnieć o świecie, który pozostawił za sobą i poczuć się jak nasi pierwsi rodzice – odnaleźć na nowo utracony raj i zacząć żyć tak, jak zostaliśmy stworzeni: oddać się pięknu, spokojowi i miłości.

MAGAZYN WESELE/ Tekst: Jacek Lendzioszek

Zobacz powiązane strony:

Kazachstan
Kazachstan

Kraj na pograniczu Azji i Europy z fascynującą historią, pełen niezwykłych pejzaży i malowniczych miejsc. Piękny, bezpieczny, wyjątkowo gościnny, ogromny z 2 strefami czasowymi i 5 strefami klimatycznymi.

więcej ›
Tradycje w Polsce
Tradycje w Polsce

Grupa Portali Weselnych w Ramach Ogólnopolskich Badań Nowożeńców przepytała Młode Pary o tradycje i zwyczaje związane ze ślubem oraz ślubne prezenty. Odpowiedzi były czasem zaskakujące.

więcej ›
Podróż poślubna Tajlandia
Podróż poślubna Tajlandia

Kiedy miną trudy przygotowań i stresów weselnych, czas na zasłużony odpoczynek. A jakie miejsce nadaje się do tego lepiej niż kraj, którego nazwa („thai”) oznacza „wolny”, a przez rdzennych mieszkańców określany jest jako Kraina Tysiąca Uśmiechów? Kraj optymistów Królestwo Ta

więcej ›
W objęcia Afrodyty
W objęcia Afrodyty

Para Młoda jedzie na Cypr. To tam, na słynnej plaży Afrodyty, nieopodal Paphos, zakochani spojrzą sobie głęboko w oczy i złożą przysięgę miłości. Czy może być bardziej romantycznie? Wspaniałe, symboliczne miejsce zaślubin to Petra Tou Romiou, czyli Skała Afrodyty lub Skała Rzymian; jak głosi legenda

więcej ›
A może na Rodos?
A może na Rodos?

Któż z nas nie zna mitów greckich, które są przepięknymi legendami przekazywanymi z pokolenia na pokolenie przez starożytnych Greków. Każdy z nas zapewne słyszał o Dedalu i Ikarze, nici Ariadny czy labiryncie Minotaura.

więcej ›
Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Trwa ładowanie obrazu...