Gorsetów nigdy dosyć


Jeżeli kochasz blask złota, błysk kryształów i bogactwo zapachów, na przykład kardamonu, cynamonu, imbiru, jeśli oszałamia cię feeria barw i oryginalność struktur, jeżeli wszystko kojarzy ci się z Indiami i przywodzi na myśl zaczarowane miejsca i egzotyczną scenerię, to może oznaczać tylko jedno: rozkochałaś się w magii Orientu i jesteś absolutnie TRENDY.


Fot. KINGA.

Fot. KINGA.


Trochę historii

Strój, o którym tu mowa, po raz pierwszy ubrały kobiety w epoce neolitu. Na ścianach jaskiń z tego okresu odnaleziono bowiem rysunki przedstawiające wizerunki kobiet przyodzianych w prototypy gorsetów, wykonane ze skór dzikich zwierząt i wiązane z przodu.

Ten rodzaj odzieży zaznaczył swoją obecność także w starożytności. Nosiły ją wtedy Greczynki, Egipcjanki i Włoszki. Co ciekawe, nie tylko kobiety tamtych czasów zakładały gorset. Czynili to również mężczyźni, którzy w ten oto sposób chcieli podkreślić swoją talię. Był to jednak ewenement w historii gorsetów i później konsekwentnie zakładały je już wyłącznie kobiety.


Fot. Kris Line.

Fot. Etam.

Fot.JASMINUM.


Minęło sporo czasu, nim gorset na nowo powrócił do łask. Dopiero w wiekach średnich płeć żeńska po raz kolejny zaczęła zakładać owe pancerze. Modele z tego okresu nie były jednak tożsame z tymi z epok poprzednich. W średniowieczu przestały one już być li tylko odrębną częścią ubioru, zaczęto je wszywać w suknie, stały się ich częścią. Stopniowo kreatorzy mody zaczęli tworzyć co raz to ciekawsze i bardziej doskonałe modele. W renesansie na przykład gorsety zaczęto szyć z jedwabiu, a to za sprawą rozwoju przemysłu jedwabnego. Ze względu zaś na delikatność owej tkaniny, zaczęto szukać sposobu na usztywnienie gorsetów. W ten oto sposób pojawiły się pierwsze fiszbiny. Wiek XVI to również czas, kiedy strój w szczególny sposób podkreślał pozycję społeczną osoby. Dlatego też gorset był jednym z podstawowych elementów kobiecej garderoby. Jako ciekawostkę warto tutaj podać fakt, iż ówczesne trendy mody preferowały tzw. talię osy. Na dworze francuskim niemal wymogiem było to, by kobiety posiadały trzydzieści trzy centymetry w pasie. Świetnie się do tego nadawał właśnie owy pancerz, w znakomity sposób wyszczuplający ciało każdej damy. Gorsety z tamtej epoki charakteryzowały się głębokim dekoltem i wydłużonym stanem. Często posiadały również stalową ramę, co sprawiało, że kobiece ciało bardziej przypominało zbroję rycerską, aniżeli niewieścią kibić. Szesnaste stulecie to czas, kiedy gorset cieszył się dużym uznaniem. Lecz dopiero dwie następne epoki sprawiły, że zaczął on święcić swoje prawdziwe tryumfy.

Owo wyposażenie damskiej garderoby stawało się powoli swoistym majstersztykiem, niemal dziełem sztuki. A swój udział w tym miało również jego wykończenie. Fiszbiny wchodzące w skład gorsetu były tak bogato zdobione, że niejednokrotnie stanowiły niemal element biżuterii. Wysmuklenie tali i uwydatnienie biustu to główne funkcje, jakie miał spełniać gorset tamtych czasów. Zaś fiszbiny, prócz funkcji usztywniających i dekoracyjnych, posiadały także jeszcze jedno ciekawe zadanie. Stanowiły bowiem rodzaj broni ówczesnych dam, które w chwili niebezpieczeństwa wyciągały je że swego stroju i broniły się przed napastnikiem. Pod koniec XVIII wieku na chwilę zapomniano o tym rodzaju garderoby. Ale nie na długo, bo już na samym początku następnego stulecia na nowo zagościł on w damskiej szafie.


Fot. ESOTIQ.

Fot. ESOTIQ.

Fot. Axami.


Wiek XIX to czas, kiedy nastąpił ogromny rozwój w projektowaniu i udoskonalaniu gorsetów. Z tego okresu pochodzą najbardziej skomplikowane fasony. Sięgały one do połowy bioder i dodatkowo spłaszczały brzuch. Pojawiły się też między innymi metalowe dziurki, dzięki którym jeszcze mocniej można było ścisnąć damską talię. A że było to przyczyną licznych omdleń młodych dam, to już inna inszość… Bo czego nie robi się dla urody!

W minionym stuleciu gorset również przechodził pewne przeobrażenia. Przede wszystkim zmieniła się jego dotychczasowa funkcja i od tej pory stał się on w przeważającej mierze częścią bielizny. Potem, głównie za sprawą wyemancypowanych kobiet, ten rodzaj bielizny zastąpiono wygodnym biustonoszem i dyskretnym elastycznym gorsetem.

A jak jest dzisiaj?

Pierwotna funkcja gorsetu została przywrócona w latach 80. minionego wieku za sprawą znanego francuskiego projektanta Jeana Paula Gaultiera i gwiazdy muzyki pop, Madonny. Także inni kreatorzy, tacy jak Thierry Mugler i Christian Lacroix, włączyli owy strój w swoje ekskluzywne kolekcje Haute Couture. Zatem gorset po raz kolejny w wielkim stylu powrócił do świata mody i po dzień dzisiejszy cieszy się dużym uznaniem!

Owa część garderoby dla współczesnej kobiety stanowić może zarówno element bielizny, jak również i rodzaj ubrania wierzchniego. Co istotne, dzisiejsze gorsety są tak finezyjnie wykonane, że niejednokrotnie zaciera się funkcja ich użycia. Ten sam model służy często jako stanik, kiedy indziej zaś spełnia zadanie eleganckiej bluzeczki. Ponadto w wieku XXI nastąpiło swoiste upowszechnienie gorsetu i zwiększenie zakresu jego użyteczności.


Fot. Livia Corsetti.

Fot. Obssesive.

Fot. Obssesive.


Łączyć go bowiem można z eleganckimi spodniami, jak również z dżinsami, bądź krótkimi szortami. Niejednokrotnie stanowi element stroju wieczorowego dystyngowanych dam. Ale może być także odpowiedni dla młodych dziewczyn wychodzących na popołudniowy spacer w letni dzień lub uzupełniać ich ekstrawagancki strój na wieczornej prywatce. Współczesne kobiety mogą niemal przebierać w krojach i tworzywach, z jakich są szyte gorsety, które zaś są nie tylko eleganckie, stylowe, ale i wygodne.

Gdzie kryje się tajemnica?

Co zatem sprawia, że choć minęło już tyle stuleci od momentu, kiedy kobieta po raz pierwszy ubrała gorset, nadal jest on obecny w jej szafie? Czemu ten rodzaj garderoby zawdzięcza sobie swoją nieprzemijalność? Wydaje się, że sekret tkwi w jego nieprzeciętnym charakterze. Żaden bowiem inny strój nie podkreśla w tak dużym stopniu atutów każdej damy. Kobieta w gorsecie zachwyca, intryguje i uwodzi każdego mężczyznę bez wyjątku! I to chyba właśnie w tym tkwi potęga i moc gorsetu.

Magazyn Wesele
tekst Małgorzata Pałka

Zobacz powiązane strony:

Ślubne buty
Ślubne buty

Sezon ślubny przed nami, podejmujemy ostatnie decyzje, podekscytowanie wzrasta. Jeśli jednak nie wybrałyście wciąż butów, ruszamy na pomoc! Nasza propozycja to modele, które sprawdzą się idealnie na ślub, jak i również podczas innych okazji.

więcej ›
Kolekcja ślubna Rina Cossack 2014
Kolekcja ślubna Rina Cossack 2014

Kolekcja WEDDING 2014 to minimalistyczne, wyrafinowane suknie ślubne stworzone przez projektantkę marki RINA COSSACK, Justynę Żmijewską. W tej kolekcji projektantka wykorzystuje przestrzenne aplikacje, z których słynie marka.

więcej ›
Ślubne koszty
Ślubne koszty

Zorganizowanie ślubu i wesela to jedna z największych inwestycji naszego życia. Kosztuje, w zależności od liczby zaproszonych gości, od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.

więcej ›
Suknie ślubne - powrót koronki
Suknie ślubne - powrót koronki

Po modzie na koronkowe suknie ślubne lat 80. i 90. przyszedł czas na prostą elegancję będącą symbolem ślubów ostatnich lat. Jednakże, od jakiegoś czasu coraz częściej zauważa się powrót do minionej klasyki i do mody vintage, a z taką jednoznacznie kojarzy się właśnie koronka.

więcej ›
Urok i Elegancja
Urok i Elegancja

Projektantki z Atelier Emelia Paris twierdzą, że Panna Młoda powinna nosić swoją suknię ślubną tak jak ulubioną parę jeansów, czyli swobodnie i naturalnie.

więcej ›
Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Trwa ładowanie obrazu...