Forum ślubne Ślub-Wesele.pl

pomarudźmy sobie.....
Idź do strony 1, 2, 3 ... 149, 150, 151  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum ślubne Ślub-Wesele.pl Strona Główna -> Porady i opinie na tematy różne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MissIndependent
moderator
moderator


Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 3052
Skąd: śląsk

PostWysłany: Pon 9 Lut 2009, 15:58    Temat postu: pomarudźmy sobie..... Odpowiedz z cytatem

mówisz - masz.... Very Happy

no to dziewczyny.... co nam się ostatnio nie udało? co nas złości?? co nas drażni w naszych ukochanych?? w rodzinie narzeczonego?? w naszej własnej??

wszystko co nam teraz humor psuje.... Cool
_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Castia
maniak
maniak


Dołączył: 06 Maj 2008
Posty: 1579
Skąd: z serduszka P. ;)

PostWysłany: Pon 9 Lut 2009, 16:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Twisted Evil Twisted Evil Twisted Evil
temat dla mnie specjalnie ;*

Więc na narzeczonego już się trochę na marudziłam, uważa, że dostałam pierścionek to się powinnam cieszyć i na pół roku może wyłączyć aplikację "romantyzm, kwiaty i wyjścia" Evil or Very Mad Choć nawet nic nie zorganizował z okazji zaręczyn, szkoda bo znał moje marzenia smutny Od dwóch dni o tym myślę i mi przykro, że tak jest i tego się już nie odwróci.

Oczywiście wszystkie złe myśli powstały przez sesję...a co do egzaminów to na jutro mam do nauczenia 20 stron z historii literatury brytyjskiej smutny a jestem na 11...

Oczywiście traktujcie to troszkę z przymrużeniem oka, bo nie zawsze AŻ tak marudzę ;p Zły dzień przyczynia się do tego smutny
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
MissIndependent
moderator
moderator


Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 3052
Skąd: śląsk

PostWysłany: Pon 9 Lut 2009, 16:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

spooooko..... ja ostatnio leżę w łżóku z narzeczonym, idziemy spać, a on do mnie, ze on już chce miećzawsze taką marude jak ja Cool tak więc nietylko Ty marudzisz lol

ja dalej nie mogę przeboleć tego, że mój narzeczony nie zwraca uwagi na szczegóły naszego ślubu. nie rozumie dlaczego ważny jest dla mnie wygląda zaproszeń, dlaczego uparłam się, że samochód może być albo czerwony albo czarny, dlaczego ślubu mabyć latem, a nie o innej porze roku Rolling Eyes a sam uparł się na jakąś głupią kamizelkę.

a najbardziej mnie drażni jak wysyłam mu esa a on milczy.

i rodzinkamnie drażni. wczoraj rozpętała się burza o to co kto chce oglądać Rolling Eyes dzisiaj o to, że nie powiesiłam skarpetek na piec. a z psem to tylko ja wychodzę Evil or Very Mad
_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Castia
maniak
maniak


Dołączył: 06 Maj 2008
Posty: 1579
Skąd: z serduszka P. ;)

PostWysłany: Pon 9 Lut 2009, 16:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja w ogóle mam wrażenie, że faceci mają dwa różne systemy wartości (praw), tzn jemu wolno to i tamto, ale Tobie to już tak nie bardzo... To tak a propo tych szczegółów ślubu.
Cytat:
a najbardziej mnie drażni jak wysyłam mu esa a on milczy.

ja się wkurzam jak piszę z nim an gg wieczorem a on odpisuje "aha" albo wcale na wszystko Shocked
a rodzinkę to jak mam taki zły dzień jak dziś to po prostu omijam szerokim łukiem.

Tak sobie myślę, że po walę tynkach będę miała sporo powodów do marudzeń... zaraz mój stwierdzi, że go nie stać na nic romantycznego (chociaż kto powiedział, że do romantyzmu jest kasa potrzebna) i jedyną osobą która będzie chciała miło spędzić dzień zakochanych czyli próbować zrobić cokolwiek by było miło będę ja... a Misiu rozłoży ręce i powie "przecież wiesz, że nie mam aż tyle kasy' albo "pracowałem i nie miałem kiedy nawet nad tym pomyśleć" smutny Co się z tymi facetami po latach dzieje smutny Na początku to naprawdę to inaczej wyglądało...
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
MissIndependent
moderator
moderator


Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 3052
Skąd: śląsk

PostWysłany: Pon 9 Lut 2009, 16:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ale to ja zamawiam te zaproszenia Twisted Evil więc wcale 'na jego' nie wyjdzie. on myśli, ze nie wartosię w tej kwestii wysilać, bo one i tak wylądują w koszu, ale ja chcę żeby były piękne uśmiech po prostu. i jeszcze mi o zespole bedzie marudił, bo on chce muzyke na żywo..... a ja chcę fatografa za 1500 i nie chcę kamerzysty, to on mnie nie słucha Rolling Eyes

my nawet walentynek razem nie spędzimy, bo Jacek wziął sobie dyżur w tym dniu Rolling Eyes ale nie powiem, z moim nie jest tak źle. co prawda na niespodzianki nie liczę, bo jak sam kupuje prezent to ogół jest nie trafiony, ale wiem, żezawsze myśli co mi kupić. myśli tak intensywnie, że już sam na koniec nie wie lol i i tak musze iść sobie sama wybrać Rolling Eyes prezent na walentyki już dostałam, na 2 tygodnie przed. o tyle dobrze, że sam wybrał. ja tylko powiedziałam, że ma być na wymienne baterie. i jak się postarał. mam 2G i wymienne akumuletorki do ładowania. wow lol
_________________



Ostatnio zmieniony przez MissIndependent dnia Pon 9 Lut 2009, 17:02, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
dotti1984
maniak
maniak


Dołączył: 15 Gru 2008
Posty: 1843

PostWysłany: Pon 9 Lut 2009, 17:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no to i ja sobie pomarudze.teraz jestem zła bo wczoraj wybraliśmy mniej wiecej obrączki i mówie żeby jechac w tym tygodniu zamowic to K. stwierdzil ze jeszcze tyyyle czasu i zebym go nie poganiała Confused a wcale nie mamy az tyle czasu Evil or Very Mad
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
MissIndependent
moderator
moderator


Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 3052
Skąd: śląsk

PostWysłany: Pon 9 Lut 2009, 17:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wcale tyle czasu nie macie Rolling Eyes to się tylko tak wydaje. moja psiapsióła bierze ślub 30maja, a więc po was, a własnie dziś odebrali już obrączki.

o! a Ty bierzesz ślub dokładnie tego samego dnia, co przyjaciel mojego narzeczonego Very Happy teraz zauwazyłam.
_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
MissIndependent
moderator
moderator


Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 3052
Skąd: śląsk

PostWysłany: Pon 9 Lut 2009, 17:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

naturalnie Very Happy nawet toast za Ciebie wzniosę lol
_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
dotti1984
maniak
maniak


Dołączył: 15 Gru 2008
Posty: 1843

PostWysłany: Pon 9 Lut 2009, 17:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MissIndependent napisał:
wcale tyle czasu nie macie Rolling Eyes to się tylko tak wydaje. moja psiapsióła bierze ślub 30maja, a więc po was, a własnie dziś odebrali już obrączki.


ja to wiem ale za uszy go do jubilera niezaciągnę

MissIndependent napisał:
o! a Ty bierzesz ślub dokładnie tego samego dnia, co przyjaciel mojego narzeczonego Very Happy teraz zauwazyłam.


to ja będziesz pic za jego zdrowie to pomyśl i o mnie Wink
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Castia
maniak
maniak


Dołączył: 06 Maj 2008
Posty: 1579
Skąd: z serduszka P. ;)

PostWysłany: Pon 9 Lut 2009, 17:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:

no to i ja sobie pomarudze.teraz jestem zła bo wczoraj wybraliśmy mniej wiecej obrączki i mówie żeby jechac w tym tygodniu zamowic to K. stwierdzil ze jeszcze tyyyle czasu i zebym go nie poganiała Confused a wcale nie mamy az tyle czasu
Dla mojego też jest zawsze full czasu na wszystko. Dobrze, że teściu jest od poganiania. A obrączki to już najwyższy czas, w tyłek delikwenta kopnij oczko

Miss,mój też o prezentach myśli wcześniej, myśli, a kupuje zazwyczaj na ostatnią chwile bo tak samo jak Twój nie umie się zdecydować oczko Zazwyczaj udane w miarę, ale czasem mu się zdarza, ze coś ode mnie podsłyszał 3 lata temu i myśli, że moje upodobania się wcale nie zmieniają Rolling Eyes
Ja liczyłam na jakieś wyjście, bo obiecał mi już dawno, na zaręczyny nic nie zorganizował, od września obiecuje wyjście, myślałam, że zaręczyny będą powodem "wyjścia", ale nie, potem już już mieliśmy gdzieś iść, ale też nie... i tylko się naobiecywał do tej pory smutny A teraz to nas już w ogóle nas po prostu nie stać.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum ślubne Ślub-Wesele.pl Strona Główna -> Porady i opinie na tematy różne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 149, 150, 151  Następny
Strona 1 z 151

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

RedSilver 1.03 Theme was programmed by DEVPPL JavaScript Forum
Images were made by DEVPPL Flash Games