Forum ślubne Ślub-Wesele.pl

Co zrobić?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum ślubne Ślub-Wesele.pl Strona Główna -> Porady i opinie na tematy różne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MissIndependent
moderator
moderator


Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 3052
Skąd: śląsk

PostWysłany: Wto 31 Mar 2009, 17:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja jestem za tym, zebyście się wyprowadzili z domów wtedy kiedy wam pasuje uśmiech nie rozumiem, czemu to twój narzeczony ma obowiązki wobec babci, a nie np. Twoja szwagierka. przecież napisałaś, że to on się nią głównie zajmuje, mimo, ze sam pracuje i ma swoje życie. a jednak jakoś na to czas znajduje. inni też by mogli Rolling Eyes teraz powinniście jednak głównie o sobie pomyślec, bo zakładacie własna rodzinę. teściowie będa musieli się jakoś przyzwyczaić. co do egzaminów... jakbym miała taką możliwość jak Ty, by wyprowadzić się i mieć spokój i móc się konkretnie przygotować to bym z niej skorzystała. niestety, swego czasu nie miałam a mieszkam z rodzicami w bardzo małym mieszkanku i nigdy nie miałam kąta dla siebie. pewnie dlatego tak źle mi nauka szła w ostatnich latach. jeśli czujesz, ze to Ci w nauce nie zaszkodzi, a wręcz przeciwnie to wyprowadźcie sie już w maju i nie czekajcie stricte do czerwca uśmiech
_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
ola89
uzależniony
uzależniony


Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 541
Skąd: Chatka z piernika ;]

PostWysłany: Wto 31 Mar 2009, 17:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Miss, szwgierka też się zajmuje babcią, nie mówię, że nie. Tylko Ona jest trochę dziwna. Czasami mówi, że ciągle się Nią zajmuje a P. nic nie robi:/
_________________


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Madeleine Eve
moderator
moderator


Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 268
Skąd: Sosnowiec

PostWysłany: Sro 1 Kwi 2009, 8:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja mam tylko jedna mala uwage- pamietaj o tym, ze mieszkajac z narzeczonym (zwlaszcza na samym poczatku wspolnego mieszkania) nie bedziesz miala ochoty na nauke- zawsze on bedzie Cie w jakis sposob rozpraszal. A to buzi, a to przytulanie, a to cos tam innego i nauka idzie w odstawke. Wiem cos na ten temat, bo tez tak kiedys mialam.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ola89
uzależniony
uzależniony


Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 541
Skąd: Chatka z piernika ;]

PostWysłany: Sro 1 Kwi 2009, 8:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tylko, że mówię Wam, że przez pół dnia Go w domu nie będzie. On ma pracę do której chodzi, więc wtedy będe miała czas na naukę, a po powrocie czas dla Niego.
_________________


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
*AGNIESZKA*
maniak
maniak


Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 1283
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro 1 Kwi 2009, 10:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gdybym miała możliwość to bym się odrazu wyprowadziła,a jesli chodzi o babcie to dlaczego wnuczkowie się nią opiekują - przepraszam, jesli palne cos nie tak, ale nie ma rodziców Twój narzeczony? Uważam, że przede wszytskim powinien się zająć Tobą, bedziecie młodym małżeństwem, nie wyobrażam sobie, żeby Mój był na każde zawołanie rodziców a ty,m bardziej babci, moze jestem w tym momencie samolubna, ale nie macie obowiązku się zajmować wszystkimi w rodzinie, wiadomo, będzie czas, że mozna przyjechac i się zająć, zaopiekować, ale teraz będziecie miec swoje życie i musicie je sobie oboje ułożyć po swojemu.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ola89
uzależniony
uzależniony


Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 541
Skąd: Chatka z piernika ;]

PostWysłany: Sro 1 Kwi 2009, 12:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Agnieszka, owszem ma rodziców. Tylko Oni pracują. Siostra również pracuje i Mój też. Oni jak tylko mogą to starają się dostosowywać tak,żeby w razie wu ktoś był. Jego siostra pracuje tylko od 7-15, tata robi czasami po 12 godzin, mamy też od rana do późnego południa nie ma. I problem się zaczyna chociażby kiedy siostra, mama i tata idą na rano, a P. na popołudnie, bo oczywiste jest, że zostaje z babcią. Dla Niego nie jest to jakiś przykry obowiązek, bo to Jego ukochana babcia. Owszem, mogą wynając opiekunkę. Już raz mieli. I więcej nie chcą. Poprostu obcy człowiek ma w tyłku, czy osoba schorowana dostanie ciepłą herbatę czy zimną, czy jest głodna czy nie itd.
Nie mówie, że P. miałby tam codziennie przyjeżdżać, bo tak nie będzie na pewno, tylko też nie możemy całkowicie się na Nich wypiąć. Z początku myślałam, że nie będziemy jeździć do Nich i wogóle, ale jak zobaczyłam jaka jest naprawdę sytuacja, że czasami babcia nie ma z kim zostać to stwierdziłam, że jak trzeba będzie to oczywiście,że podjedziemy nawet gdyby to miałobyć co 2-3 dni. Najgorsze jest to, że Jego babcia nie jest niczemu winna, zresztą nikt nie jest, a czasami naprawdę nie wiadomo co zrobić tak żeby było i dla Nas i dla Nich dobrze.
_________________


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
MissIndependent
moderator
moderator


Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 3052
Skąd: śląsk

PostWysłany: Sro 1 Kwi 2009, 12:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

poradzicie soboei uśmiech najpierw stwórzcie sobie własne gniazdko, potem ustalcie kiedy Twój narzeczony może pojechac do babci, by się nią zająć. wszystko da się załatwić uśmiech
_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
ola89
uzależniony
uzależniony


Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 541
Skąd: Chatka z piernika ;]

PostWysłany: Sro 1 Kwi 2009, 12:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Miss prawde mówiąc my już mamy własne mieszkanko i chociaż z tym jest Nam lżej. Musimy tylko kupić lodówkę i łazienka jest do zrobienia. Jak na razie ze sprawami typu pranie, kąpiel będziemy jeździć do teściów, bo z łazienką chcemy ruszyć dopiero po wszystkich moich egzaminach.

Mam nadzieję, że sobie poradzimy. Obu uśmiech
_________________


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
MissIndependent
moderator
moderator


Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 3052
Skąd: śląsk

PostWysłany: Sro 1 Kwi 2009, 12:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ale jeszcze w nim nie mieszkacie... a mi chodzi o to, żebyście zamieszkali razem kiedy wam wygodnie i nie patrzyli na nic, bo wszystko da się tak ułożyć, żeby pasowało uśmiech
_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
ola89
uzależniony
uzależniony


Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 541
Skąd: Chatka z piernika ;]

PostWysłany: Sro 1 Kwi 2009, 12:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aha. No tak uśmiech
Ja jakbym mogła to już bym się wyprowadziła. Jak na razie czekam na przyszłą środę, bo jadę do Niego na święta, tylko On o tym nic nie wie Very Happy Jest przekonany, że to On do mnie przyjeżdża uśmiech I myślę właśnie nad tym co zrobić na kolację, bo będe na Niego czekała właśnie w naszym mieszkanku:)
_________________


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum ślubne Ślub-Wesele.pl Strona Główna -> Porady i opinie na tematy różne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 2 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

RedSilver 1.03 Theme was programmed by DEVPPL JavaScript Forum
Images were made by DEVPPL Flash Games