Ślub i Wesele Rozmaitości Artykuły


Sposób na suknię ślubną


suknie ślubne

Dokonanie wyboru swojej sukni ślubnej jest momentem wyjątkowym i często niepowtarzalnym. Niekiedy dziewczęta tworzą swoisty fotograficzny pamiętnik dokumentujący wszystkie przymiarki i moment ostateczny: ja i moja ślubna suknia!
Najczęściej do momentu ślubu zdjęcia te pozostają nie wywołane albo ukryte w najmniej dostępnym miejscu.

Co zrobić aby nic nie odebrało tej chwili doniosłości i magii, aby żaden niemiły zgrzyt nie uczynił z zakupu sukni ślubnej pasma gorzkich doświadczeń? Niewątpliwie jak zawsze należy mieć szeroko otwarte oczy na wiele szczegółów. Radą najlepszą z możliwych jest: nie czekaj do ostatniej chwili! Decyzję dotyczącą sukni ślubnej należy podjąć na 3-5 miesięcy przed planowaną datą ślubu.
Zanim podejmiemy decyzję gdzie szukać swojej sukni ślubnej warto przeanalizować różne warianty. Nie zaszkodzi skalkulować tego po prostu na kartce papieru. Osoby już zdecydowane poniższe informacje powinny utwierdzić w dokonanym wyborze, a wątpiące skierować na konkretną drogę.

Kupujemy suknię w salonie

suknie ślubne

Najpopularniejszym wciąż sposobem na zakup sukni ślubnej jest dokonanie odpowiedniego wyboru w salonie sukien gotowych. Oferta jest szeroka, pozwala na mierzenie nieskończonej ilości sukien ślubnych i dokonanie najtrafniejszego wyboru.
Możemy tu wybierać w sukniach białych, ecru i bordo, a także rozmaitych innych kolorach. Często w cenie sukni jest dopasowanie polegające na zwężeniu, popuszczeniu lub skróceniu sukienki. Jednocześnie mając na sobie suknię ślubną warto dokonać wyboru dodatków takich jak welon, rękawiczki, stroik itp. Generalnie płacimy za sukienkę ślubną w momencie zakupu. Często również należy uiścić całość z góry jeśli suknia ma być poprawiana. Jest to zrozumiałe, gdyż nikt inny nie zdecyduje się na zakup nowej sukni noszącej ślady poprawek.

W momencie gdy na wieszaku nie ma naszego rozmiaru wybranej sukni ślubnej najczęściej jest ona sprowadzana, czyli po prostu szyta według przyporządkowanemu nam rozmiarowi tj. 36,38,40 itd. Uzgadniając termin odbioru i cenę zamawianej sukienki ślubnej warto zadbać by te ważne informacje znalazły się na umowie bądĄ formularzu zamówienia. Tam również będzie informacja o zaliczce jaka została wpłacona na poczet sukienki. Z reguły jest to 30%- 50% wartości.
Warto by sprowadzoną sukienkę zobaczyć i przymierzyć najpóĄniej 6 tygodni przed ślubem. Większość salonów zakupione u siebie sukienki przyjmuje w komis. W tym celu warto przechowywać dowód zakupu.

Zamawiamy suknię ślubną w pracowni

Osoby bardziej wymagające mają możliwość korzystania z oferty pracowni sukien ślubnych. Najbardziej znane suknie ślubne pochodziły z pracowni projektantów i stylistów a były wykonane z myślą o konkretnej osobie. Rzadko która sławna suknia czekała na wieszaku na swoją amatorkę.

suknie ślubne

W każdej kobiecie tkwi chęć stworzenia dla siebie najpiękniejszej kreacji, lecz tak naprawdę brakuje nam czasu i umiejętności. Niekiedy pomysł klientki jest jedynie mglistym zarysem, lecz to projektant powinien przelać go za pomocą ołówka na papier. Chętnie udzieli on porad dotyczących poszczególnych elementów sukni, podpowie w jaki sposób ją pięknie wymodelować, jakie cięcia zastosować. Takie sposoby są najskrytszą tajemnicą każdego dobrego stylisty, a sekret tkwi często w kroju, niekiedy w jednym, najważniejszym miejscu cięcia nożycami. To często dzięki tym zabiegom nasza talia wyda się kilka centymetrów węższa, a spływająca z bioder tkanina efektownie ukryje zbyt szerokie niekiedy uda. Niestety trudno o rozwiązania uniwersalne, dlatego każdą sylwetkę należy traktować wyjątkowo.
Pracownia to także miejsce, gdzie negocjacje cen są na porządku dziennym.

Chcąc zakupić suknię za określone pieniądze najlepiej otwarcie poinformować o przewidzianej na ten cel sumie, a na pewno ze strony pracowni sposobów na taką kreację będzie niemało. Powszechnym zwyczajem w szanującej się pracowni jest spisywanie umów z klientką. Określony jest tam termin odbioru oraz ostateczna kwota którą zapłacimy za sukienkę. Ewentualne zmiany w trakcie realizacji projektu powinny być wliczone w cenę. Ich zakres koniecznie należy ustalić. Wysokość zaliczki to nie więcej jak 20-30%. Termin ukończenia zależy wyłącznie od życzenia klientki. Generalnie większość pań za odpowiednią datę uważa ok. 3 tygodnie przed planowanym ślubem. Warto zaznaczyć, że nie jest to dzień w którym naszą suknię widzimy po raz pierwszy. Okazja ku temu jest na przymiarkach, których ilość w zależności od modelu waha się (2-5 razy). Przymiarki są okazją do wymiany rozmaitych uwag na temat wykonywanego modelu, decydowania np. o dokładnym kształcie dekoltu, jego idealnej głębokości, czy ostatecznej ilości tiulowych halek. Niektóre z pracowni posiadają komis do którego zawsze można wstawić używaną suknię.

Odkupujemy suknię ślubną od znajomej

suknie ślubne

Najbardziej korzystnym zakupem sukni używanej jest odkupienie jej bezpośrednio od właścicielki. Cena na pewno będzie umiarkowana, dodatki z reguły dodawane są gratis. Warto z taką suknią (przed odkupieniem jej) udać się do pracowni sukien ślubnych i przymierzyć w obecności fachowca. Jej właścicielka na pewno poświęci na to chwilę czasu. Porady nic nie kosztują, a możemy dowiedzieć się np. czy niewielkie uszkodzenia są rzeczywiście do naprawy. Tam także można liczyć na pomoc w jej dopasowaniu, odświeżeniu i odprasowaniu. Tu także za niewielkie pieniądze można np. wymienić aplikacje, kwiatki i uczynić suknię po prostu trochę inną. Warto więc poświęcić trochę czasu na śledzenie czasem prozaicznych ogłoszeń.



suknie ślubne Kupujemy suknię w komisie

Komis jest sposobem na zakup sukni za relatywnie mniejsze pieniądze. Niektóre z dziewcząt szukają w komisach konkretnych nazw z gotowych kolekcji. W komisie suknia warta np. 3000 zł jest do nabycia za około połowę ceny. Czasem jednak za taką kwotę można mieć suknię nową nie mniej interesującą i nie gorszej jakości. Do tego należy doliczyć koszt dopasowania i ewentualnej przeróbki sukni rzędu 50 - 300 zł. Kupując suknię komisową warto sprawdzić dokładnie jej stan i szczegółowo oszacować koszt dopasowania. Do tego warto doliczyć cenę dodatków, gdyż z reguły suknie sprzedawane są bez nich. Dodatkowym kosztem może być np. halka i welon. Po zsumowaniu należy porównać tą cenę z nową sukienką do której niekiedy i halka i welon mogą być gratis. Należy również upewnić się czy zakupioną sukienkę będzie można oddać tam ponownie.

Suknia z wypożyczalni

suknie ślubne

Najtańszym "sposobem" na suknię ślubną jest jej wypożyczenie. Niestety osoby bardziej wymagające mogą poczuć się niekiedy zawiedzione. Wybór w sukniach proponowanych na wypożyczenie jest obecnie niemały. Mimo to nie zawsze znajdziemy tam suknię leżącą na nas idealnie. Oczywiście jak wszędzie i tam można ją dopasować, lecz nie każda przeróbka wchodzi tu w grę. Sukienki niekiedy noszą ślady użycia lecz są one widoczne tylko dla wprawnego oka. Nie warto jednak od razu się zniechęcać. Może akurat znajdziemy tam coś dla siebie.
Gdy suknię już znaleĄliśmy pozostaje kwestia rezerwacji. Z reguły suknię wybieramy nie póĄniej niż 3-4 miesiące przed ślubem. PóĄniej jest wiele innych zajęć, więc to powinniśmy mieć już z głowy. Gdy już ją znajdziemy chcemy być pewni, że nikt nie "sprzątnie nam jej sprzed nosa" w tym samym terminie. Musimy więc wpłacić zaliczkę - rezerwację. Jest to około 50% kosztów wypożyczenia. Do tego często dochodzi kaucja o wysokości stosownej do wartości sukni. Jest ona ustalana indywidualnie: około 150 - 1500zł. Kaucja podlega zwrotowi w przypadku oddania sukni niezniszczonej. Powinna być na to stosowna umowa. W przypadku zniszczenia sukni (podarcia, przypalenia, trwałego poplamienia) może okazać się że koszt ślubnego stroju był równy zakupowi gotowej sukni. Do tego dochodzą niepotrzebne zgrzyty i targi kładące cień na całą sytuację. Rezerwując suknię ślubną warto pamiętać, że jest ona przeznaczona również dla innych. Warto zapytać więc, czy jest na nią już jakaś rezerwacja. Każde "użycie" sukni na pewno obniża jej jakość. Można spróbować zastrzec sobie pierwszeństwo wypożyczenia, lecz idea funkcjonowania wypożyczalni jest zupełnie inna i nie każdy może iść w tym względzie na rękę.

Porad udzielała
projektantka mody ślubnej
Jolanta Duda-Koprowska
www.suknieslubne.com.pl