Ślub i Wesele Rozmaitości Artykuły


Oryginalna suknia ślubna - gotowa czy uszyta.



Trudny wybór.

Charakterystyczną cechą naszej współczesności jest szeroka oferta sklepów i usług. Zewsząd jesteśmy zasypywani różnymi atrakcyjnymi formami sprzedaży i nie zawsze wiarygodną reklamą. Podejmując decyzję o zakupie danego towaru (szczególnie odzieży) nie do końca jesteśmy przekonani czy jest on modny i wart swojej ceny. Szczególna bezradność ogarnia nas jednak w momencie dokonywania zakupów wyjątkowych - na przykład sukni ślubnej.


Suknia inna niż wszystkie

Obserwując przechodzących obok nas ludzi ubranych w podobne ubiory, kupujących te same towary nie trudno zauważyć wszechogarniającą nas kulturę masową. Zanika indywidualizm. Życie współczesne nie pozwala nam jednak na zbyt szeroką dowolność stroju. Jest to uwarunkowane szczególnie wygodą i praktycznością ubioru. O tym, że nie każdy w identycznym ubiorze wygląda równie atrakcyjnie nie trzeba chyba przekonywać. Wyjątkową okazją aby ubiorem wyrazić całe swoje wnętrze i charakter jest moment ślubu. Panna Młoda swoim wyglądem wywiera na innych ogromne wrażenie. Przez nią może przemawiać elegancja, radość, młodość, skromność a także miłość do drugiej osoby.

Komponując swą ślubną kreację mamy możliwość głębszego zastanowienia się nad efektem który chcemy osiągnąć. Nie jest to rzecz łatwa, więc pierwszy rekonesans wśród sukienek warto przeprowadzić stosunkowo wcześnie. Salony sukien ślubnych proponują z reguły suknie gotowe, szyte według standardowych wymiarów. Mając figurę typową możemy być spokojni, że wybierzemy tutaj coś dla siebie. Trudno jednak o wyjątkowość i niepowtarzalność. Nie chcemy przecież, by na mijającej nas pannie młodej, ślubującej w tym samym kościele pół godziny wcześniej, widniała (o zgrozo!) identyczna sukienka. Ową wyjątkowość można zapewnić sobie w salonie sprowadzając suknię z zagranicy. Jest to jednak dosyć kosztowne (ok. 2500-3000zł). Suknię wybieramy z katalogów, a warunkiem jej zamówienia jest wpłacenie kilkuset złotych zaliczki. Oczywiście zostanie ona dopasowana, lecz jeśli okaże się że niespecjalnie w niej wyglądamy to rezygnacja z zakupu jest niemożliwa.

Często chodzimy od sklepu do sklepu, przymierzamy, rozmyślamy. Ta leży dobrze lecz jest zbyt strojna, ta jest niezła ale nie na moją figurę. Może ta? Nie, przecież nie chcę żadnych perełek. Po odwiedzeniu kilku sklepów może nam już zabraknąć sił i cierpliwości więc podejmując decyzję o zakupie danego modelu spada nam ciężar z serca i suknię ślubną mamy już "z głowy". No za wyjątkiem tej zaznaczonej w tali przeróbki, popuszczenia na biuście i skrócenia całej spódnicy.

A jednak szyta.

Osobom, które w dniu ślubu chcą wywrzeć niezapomniane wrażenie suknią elegancką i stylową, leżącą na nas jak druga skóra, dopasowaną i pozbawioną rażących zmarszczeń, radzimy zapoznanie się z ofertą pracowni zajmujących się profesjonalnym projektowaniem i szyciem sukien ślubnych. Na wymagające klientki czeka tam szeroka oferta gotowych projektów, najwyższej jakości tkanin i rozmaitych dodatków. Wasza wyobraĽnia i kompetencja wykonawcy stworzą doskonały duet. Klientka współpracując z wykonawcą może niemal do ostatniej chwili proponować zmiany lub modyfikacje mające w ostateczności doprowadzić do wymaganego efektu.
Zlecenie wykonania sukni ślubnej nie jest już równoznaczne z wcześniej znanym szyciem "jakiejś sukni przez jakąś krawcową". Obecna dzisiaj konkurencja sprzyja podnoszeniu jakości usług. Wykonawcy niesolidni odpadają z rynku. Nie małą korzyścią zamówienia sukni w pracowni jest gwarancja niskiej ceny. Suknia jest kupowana u producenta, więc nie płacimy dodatkowo za żadne pośrednictwo.
Idea indywidualnego tworzenia swojej ślubnej kreacji jest niewątpliwie kolejnym nurtem napływającym do nas z Zachodu. Nie ma on nic wspólnego z szyciem na miarę sukien w okresie, gdy zdobycie przez nasze mamy kawałka tkaniny było kwestią szczęścia. Coraz więcej panien młodych wybiera możliwość podkreślenia swojego stylu i indywidualności. Tylko to daje każdej pannie młodej świadomość swojego całkowitego spełnienia. Dzień ślubu nie będzie jej się kojarzył z przydeptywaną stale na wyrost spódnicą, opadającą halką i zbyt dużym dekoltem, który mógł być przecież płytszy o centymetr. Jej suknia będzie suknią uszytą na miarę. Na miarę Ślubu i Wesela.



Porad udzielała
projektantka mody ślubnej
Jolanta Duda-Koprowska
www.suknieslubne.com.pl